AFERA *** SKANDAL

NIE dla obserwatorów OBWE - 14-10-2007
W piątek rzecznik MSZ Robert Szaniawski potwierdził, że Polska odmówiła wydania zgody na przyjazd obserwatorów na październikowe wybory. Szaniawski podkreślał, że OBWE zwracając się do Polski o przyjęcie obserwatorów nie postawiła żadnych zarzutów co do możliwych nieprawidłowości podczas najbliższych wyborów w Polsce. W ten sposób rząd ustawił Polskę w ogonie takich krajów jak Białoruś. Ciekawe co rządzący mają do ukrycia i jakie machloje wyborcze szykują, że tak bardzo nie chcą, by ktoś się temu przyglądał. Polska jako członek OBWE ma obowiązek wpuścić niezależnych obserwatorów tej organizacji, i nie może się stawiać ponad prawem.

Warto wspomnieć, że takie kraje jak Szwajcaria, Francja, czy USA bez problemu wyraziły zgodę na udział obserwatorów. To prawda, że z reguły takich obserwatorów wysyła się do krajów mało demokratycznych, ale jeśli jak twierdzi Kaczyński, demokracja w Polsce nie jest zagrożona, to tym bardziej niezależni obserwatorzy mogliby to potwierdzić. Znowu skandal na cały świat, a bracia stosują wojenną retorykę i są opętani wizją układów.
OBWE skrytykowała jako "bezprecedensową" decyzję Polski o niezaproszeniu obserwatorów, apelując o jej zrewidowanie. - Podpisując Deklarację Kopenhaską z 1990 r. państwa członkowskie przyznały, że obecność obserwatorów może wzmocnić proces wyborczy - przypomniał przewodniczący Zgromadzenia Parlamentarnego OBWE Goran Lennmarker. - Odmawiając zaproszenia obserwatorów Polska nie spełniła swoich zobowiązań i dała zły przykład, który może mieć negatywne konsekwencje dla przyszłości procesu mającego znaczenie w rozwoju demokracji w krajach OBWE - dodał. Rzeczniczka biura Instytucji Demokratycznych i Praw Człowieka (ODIHR) Urdur Gunnarsdottir powiedziała, że nadal ma nadzieję, że OBWE otrzyma zaproszenie na wybory parlamentarne w Polsce. "Władze są zobowiązane do zaproszenia obserwatorów od 1990 roku" - dodała. Przypomniała, że obserwatorzy OBWE byli zaproszeni na wybory w 2005 r. Wicedyrektor Departamentu ds. Wyborów w Biurze Instytucji Demokratycznych i Praw Człowieka OBWE Konrad Olszewski powiedział w radiu TOK FM, że OBWE nie podjęło jeszcze decyzji, czy i w jakim zakresie będzie obserwować wybory w Polsce.

autor: admin

www.beniamin.info/index.php?c=open&id=28